Można powiedzieć, że idziemy do przodu. Zrobiliśmy w tym roku to co nie udało się nam w ubiegłym. Zawody Liga Europy Wschodniej w Celności Hrubieszów 2026 zaczęliśmy skokami w Metelinie. Też nie do końca z planem, ale wyszło na lepsze. Plan był taki, że skoczkowie będą lądować na lądowisku dla samolotu. W praktyce lądowania spadochroniarzy i samolotu na tym samym terenie okazały się trudne do pogodzenia. Z pomocą przyszli nasi współorganizatorzy zawodów, czyli Henryk Nowak z rodziną, i miejsce lądowania zawodników zostało na ustalone na terenie nieruchomości Katarzyny i Grzegorza Nowaków. A samolot mógł – z separacją, nie czekając na lądowania skoczków – lądować na lądowisku Bogdana Jasiny. Tak skakaliśmy w piątek, 31.07. W sobotę i niedzielę (01-02.08) wszystko przebiegało już tak jak było zaplanowane. Samolot ze skoczkami startował z Metelina, a lądowania skoczków odbywały się na boisku treningowym Hrubieszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. No, może wszystko… Mieliśmy klęskę urodzaju z pogodą. Była tak dobra, że temperatury nawet na wysokości 1000 metrów nad ziemią, groziły przegrzaniem samolotu i trzeba było przerywać skoki w okresie najwyższych temperatur. I to pomimo, że doskonały pilot Mariusz Taran, robił ze swoją Cessną 182 co tylko się dało żeby zachować ciągłość latania. To było powodem, że udało się nam rozegrać tylko pięć kolejek skoków.
W zawodach brało udział trzydziestu zawodników obojga płci, czyli o jednego więcej niż w ubiegłym roku. Po raz pierwszy w historii EEAL Polska brał udział zawodnik z Finlandii. Poza nim startowali zawodnicy z Polski, Szwecji i Węgier. Brało udział pięć zawodniczek i dwudziestu pięciu zawodników, dlatego były rozdzielne klasyfikacje indywidualne. Można powiedzieć, że zawody wygrali Węgrzy, stanęli na najwyższych stopniach podium w dwóch z trzech klasyfikacji. W klasyfikacji indywidualnej mężczyzn wygrał Istvan Asztalos. Srebrny medal zdobył Nandor Toth. Obydwaj zawodnicy z węgierskiego zespołu „HUNGARY SZOLNOK”. Brązowy medal wywalczył nasz najlepszy zawodnik – tutaj reprezentujący 2. Pułk Rozpoznawczy w drużynie „2HPR” – Rafał Zgierski. Klasyfikację kobiet wygrała – bezkonkurencyjna w tym sezonie ligi – Ewa Wesołowska. Na trzy rozegrane zawody było to jej trzecie podium. Drugie miejsce zajęła Kamila Walczak, a trzecie Irena Paczek-Krawczak. Oczywiście wszystkie z sekcji spadochronowej WKS „Wawel”. A ponieważ mieliśmy dwóch zawodników z „HUNGARY SZOLNOK” na dwóch czołowych miejscach indywidualnie, to nikogo nie zdziwiło, że to ta drużyna wygrała klasyfikację drużynową. Drugi był zespół „2HPR”, a trzeci „WKS WAWEL”. Wszystkie wyniki do znalezienia na stronie ligi pod adresem www.eeal.eu.
Wydarzenie odbyło się pod patronatem honorowym Burmistrz Miasta Hrubieszowa Marty Majewskiej i Starosty Hrubieszowskiego Józefa Kuropatwy. Podziękowania należą się wszystkim zaangażowanym w organizację EEAL Hrubieszów 2026. Jak wiadomo organizatorem był nasz klub – WKS „Wawel”. Szczególne podziękowania kierujemy do naszych współorganizatorów i partnerów. Zawody współorganizowali: Miasto Hrubieszów, 2. Hrubieszowski Pułk Rozpoznawczy im. mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”, Bogdan Jasina i Henryk Nowak. Jako partnerzy pomagali w ich organizacji i przeprowadzeniu: BUDREM KRAKÓW, GNIECKI Hotel Restauracja, Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej S.A. w Krakowie, PANAS TRANSPORT, PARASNAKE Arkadiusz Szewczyk, Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o.o. w Mielcu, PWiTPO Sławomir Weremczuk, PW Henryk Nowak, Szkoła Spadochronowa Tandemy.pl, WIST Drączkowski, Małgorzata Pogudz-Kusiak i Krzysztof Paradowski.










© 2017 Wojskowy Klub Sportowy „Wawel” Kraków – Wszystkie prawa zastrzeżone.
Projekt i wykonanie interserwis.eu