To były szybkie zawody. Nie dlatego, że było mało zawodników, bo czterdzieści jeden zawodniczek i zawodników to całkiem przyzwoita liczba. Dlatego, że pogoda była nad wyraz łaskawa i ekipa, której szefem był Jozsi Csorba, dobrze radziła sobie z organizacją wydarzenia. W dodatku skacząc i startując w zawodach. W ten sposób Liga Europy Wschodniej w Celności Szeged 2026 po dwóch dniach przeszła do historii. W sumie same zawody węgierskiej edycji EEAL trwały 25-26.09 i zostały rozegrane w maksymalnym wymiarze, czyli po ukończonych ośmiu kolejkach skoków. Zdarzyło się kilka skoków powtórkowych, ale wynikały one z przeszkadzania sobie przez zawodników. Skoki wykonywano z samolotów Cessna 182 i trzeba przyznać, że coraz więcej organizatorów zawodów ligi przekonuje się do tego samolotu. Na korzyść przemawia ekonomia, ale też płynność skoków.

Dla nas ważnych było kilka rzeczy, które udało nam się zrealizować w trakcie tego wydarzenia. Przede wszystkim gratulacje należą się Ewie Wesołowskiej, która stanęła na podium zawodów ligi po raz czwarty w czterech rozegranych w tym roku. Brązowy medal Ewy umacnia jej pozycję w klasyfikacji finałowej, w której miejsce ma już zapewnione, bo już na poprzednich zawodach spełniła warunek udziału w trzech w ciągu roku. Gratulacje należą się też Kamilowi Wójciakowi, który zajął czwarte miejsce z wynikami różniącymi się od trzeciego miejsca tylko ilością center. Poza tym udało nam się wystawić do udziału dwie drużyny. Poza „KRAKÓW WAWEL” startowała jeszcze „WKS WAWEL”. No i pierwszy raz od dawna, w naszych barwach startował junior. Dla Amelii Gosiewskiej były to pierwsze zawody w życiu i poradziła sobie bardzo dobrze. Łącznie z treningiem zrobiła dziesięć dobrych skoków. Trochę o pozostałych zwycięzcach. Klasyfikację kobiet wygrała Ina Gittel z Serbii, a miejsce drugie wywalczyła Andreea Padurean z Rumunii. W klasyfikacji mężczyzn złoty medal zdobył Gabor Hirschler z Węgier. Miejsce drugie zajął Zoltan Domschy z Rumunii, przed Sinisą Vujakovic z Bośni i Hercegowiny. Nie było zaskoczenia, że klasyfikację juniorów wygrał – startujący już od dłuższego czasu w lidze – Levente Soczo, przed Adamem Kokovecz i Jazmin Olah. Cała trójka reprezentowała gospodarzy. W klasyfikacji drużynowej zwyciężyli Węgrzy z „HUNGARY SZOLNOK”. Na drugim miejscu uplasował się „PRIJEDOR” z Bośni i Hercegowiny. A miejsce trzecie zajął „AEROSQUAD” z Rumunii. Gratulujemy zwycięzcom!

Partnerem zespołu „KRAKÓW WAWEL” jest Gmina Miejska Kraków. Ponadto start naszych zawodników wspierały Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o.o. w Mielcu.