Zgodnie z planem, pierwsze zawody Ligi Europy Wschodniej w Celności 2026 odbyły się w miejscowości Vadul-lui-Voda, w Mołdawii. Frekwencja na zawodach była nie najgorsza, bo wzięło w nich udział trzydzieści sześć zawodniczek i zawodników. Niestety nie udało się organizatorom rozegrać zawodów z samolotu An-3, a taki był plan. Dla wielu skoczków spadochronowych byłaby to nie lada gratka, bo rzadko zdarza się wykonywać skoki z samolotu tego typu. Może to też przyciągnęło większą liczbę uczestników niż zwykle. Jednak, pomimo starań wszystkie skoki wykonywano z samolotu An-2. Niedosyt też pozostawiło rozegranie sześciu, a nie ośmiu, kolejek skoków. Tutaj zawiniła pogoda, a dokładnie silne wiatry. Organizatorzy – w tym nieodzowny Vasilij Capanji – robili co mogli, np. zaczynając skoki o wschodzie słońca. Może więc pozostaje się cieszyć, że odbyło się aż sześć kolejek skoków.
Na zawody do Mołdawii pojechała drużyna „KRAKÓW WAWEL” w składzie: Ewa Wesołowska, Piotr Dziergas, Robert Krawczak i Kamil Wójciak. Nadmienić można, że dla Piotra był to pierwszy start w zawodach EEAL, a Kamil wrócił do startów po rocznej przerwie, spowodowanej kontuzją na mistrzostwach świata w Para-Ski. Z sekcji, jako przedskoczek, w imprezie brał udział jeszcze Józef Łuszczki. Zawody zakończyły się całym wachlarzem sukcesów polskiej ekipy. Ewa Wesołowska była trzecia w klasyfikacji kobiet, Robert Krawczak wygrał klasyfikację mężczyzn, a zespół skończył zawody na drugim miejscu. Wśród drużyn, naszych reprezentantów wyprzedził rumuński zespół „AEROSQUAD”, a trzecia była drużyna „HUNGARY SZOLNOK”. W klasyfikacji kobiet pierwsza była Adina Iacob, a druga Andreea Padurean, obydwie z Rumunii. Wśród panów drugi był Jozsef Csorba, a trzeci Gere Zsolt, z kolei obydwaj z Węgier.
Partnerem zespołu „KRAKÓW WAWEL” jest Gmina Miejska Kraków. Ponadto start drużyny wspierali: Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o.o. w Mielcu i Wodociągi Miasta Krakowa S.A.


